Problemy demograficzne, niski poziom oszczędności oraz duży opór społeczny przed podwyższeniem wieku emerytalnego to główne przyczyny katastrofalnych prognoz dotyczących przyszłości polskiego systemu emerytalnego. Ubiegłoroczne dane OECD wskazują, iż relacja przyszłej emerytury do ostatniej pensji netto w przypadku osób wchodzących na rynek pracy wyniesie jedynie 38,6 proc., przy średniej dla wszystkich państw OECD na poziomie 69,1 proc. To według ekspertów Aforti Holding niewystarczający próg do zaspokojenia nawet podstawowych potrzeb życiowych przyszłych emerytów. Przed głodowymi emeryturami Polaków mogą uratować jedynie większe oszczędności.