mobile
REKLAMA

Pomorscy sportowcy wystąpili na zimowej olimpiadzie!

Co prawda zaczynali od uprawniania lekkiej atletyki, ale ostatecznie postawili na dość egzotyczny w kraju sport – bobsleje. I bardzo dobrze, dzięki temu po trzech dekadach sportowcy z Pomorza mogli ponownie reprezentować biało-czerwone barwy na najważniejszej zimowej imprezie sportowej na świecie.

Łukasz Razowski
TAGI
Pomorscy sportowcy wystąpili na zimowej olimpiadzie!

Pomyliłby się ten, kto by stwierdził, że na zimowej olimpiadzie mogą występować jedynie mieszkańcy terenów górskich. Takie skojarzenie bowiem mimowolnie przychodzi na myśl. Tymczasem historyczny sukces w sportach zimowych na igrzyskach w Pjongczang zaliczyli sportowcy z Pomorza.

Krzysztof Tylkowski i Łukasz Miedzik z Floty Gdynia, oraz  Arnold Zdebiak z  AZS AWFiS Gdańsk– te nazwiska zapewne przejdą do historii trójmiejskiego sportu. Panowie wystąpili na zimowej olimpiadzie w Pjongczang w mało popularnej w Polsce, ale emocjonującej dyscyplinie – w bobslejach.

Już sam występ zawodników na najważniejszej imprezie sportowej na świecie, jest sukcesem. Na przykład sekcja bobslejowa w WKS Flota istnieje bowiem dopiero od dwóch lat! To zarazem pierwszy występ reprezentantów klubu na igrzyskach.

Warto zaznaczyć, że pomorscy bobsleiści zaczynali od uprawiania lekkiej atletyki. Zmiana dyscypliny – nie tylko z letniej na zimową – musiała być dla nich nie lada wyzwaniem.  Podczas bobslejowej rywalizacji zawodnicy pokonują tor od 1200 do 1550 metrów. Średnie nachylenie sięga nawet 15 procent. Warto dodać, że przeciążenia odczuwalne przez bobsleistów podczas zjazdu osiągają wartość 4G. Tak zwany „bob” może rozpędzić się do prędkości maksymalnej nawet do 135 km/h!

Tym bardziej cieszy wynik, jaki osiągnęli na Półwyspie koreańskim. Nie dość, że okazali się lepsi od ekipy z Rosji, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. W klasyfikacji generalnej, w składzie czteroosobowej załogi Arnold Zdebiak, Łukasz Miedzik, Mateusz Luty i Grzegorz Kossakowski (z Krzysztofem Tylkowskim jako rezerwowym) zajęli bardzo dobre 13. miejsce.

Władze Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu mówią jasno, że Pjongczang to tylko przystanek na drodze po medale w następnych zimowych igrzyskach w Pekinie w 2022 r. Celem była pierwsza dwudziestka. Tymczasem 13. miejsce to znacznie więcej niż wszyscy się spodziewali. Świetny występ w Korei daje duże nadzieje na przyszłość.  

źródło fotografii: https://silesion.pl

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko