mobile
REKLAMA

Gdy dziecko choruje przez matkę

O zastępczym zespole Munchhausena mówi Kinga Mikusek, lekarka specjalizująca się w dziedzinie psychiatrii.

Weronika Ladra/fot.Pixabay
TAGI
Gdy dziecko choruje przez matkę

W.L.: Czym rózni się zepół Munchhausena od zastępczego zespołu Munchhausena?

K.M.: W zespole Munchhausena osoba wywołuje objawy chorobowe u siebie i w ten sposób wciela się w rolę chorego. W zastępczym zespole Munchhausena to opiekun wywołuje objawy chorobowe u bliskiej, zależnej od niego osoby, najczęściej matka wywołuje objawy choroby u swojego dziecka.

W.L.: Temat zastępczęgo zespółu Munchhausena pojawił się niedawno w produkcjach filmowych HBO takich jak ,,Ostre przedmioty", czy dokument o Gypsy Rose Blanchard. Dziewczynka przez całe życie była pod opieką matki Dee Dee wmawiającej wszystkim, że jej dziecko dotknięte jest ciężkimi chorobami: zanikiem mięśni, białaczką... Jakie ,,korzyści” czerpie matka dotknięta zastępczym zespołem Munchhausena z tego typu działania?
 

K.M.: Bardzo ciężko jest uwierzyć, że matka mogłaby świadomie krzywdzić swoje dziecko. Tym bardziej, że tacy opiekunowie nie czerpią zewnętrznych korzyści z następstwa choroby dziecka (zasiłek, zapomoga, zwolnienie z pracy, czy niektórych obowiązków). Matki bo to one w przeważającej większości cierpią na zastępczy syndrom Munchausena w ten sposób dążą do zaspokojenia potrzeb wewnętrznych, uzyskują zainteresowanie i wpływ na otoczenie. Kreując wizerunek idealnej i oddanej matki chorującego dziecka mogą skupić na sobie uwagę personelu medycznego. Dziecko jest niejako narzędziem, dzieki któremu mogą uzyskać sympatię, uwagę, podziw albo współczucie.

W.L.: W jaki sposób funkcjonują psychologiczne mechanizmy tego zaburzenia?

K.M.: Etiologia zastępczego zespołu Munchhausena nie jest do końca znana. Prawdopodobnie u podstaw tego zaburzenia mogą leżeć traumatyczne wydarzenia i brak zaspokojenia potrzeb emocjonalnych w okresie dzieciństwa, co prowadzi do nieprawidłowego ukształtowania osobowości. W późniejszym czasie czynnikiem spustowym może być silny stres spowodowany życiowymi wydarzeniami np. problemy małżeńskie. Osoba cierpiąca na zastępczy zespół Munchhausena wykorzystując dziecko jednocześnie zaspokaja swoje potrzeby emocjonalne - jest podziwiana, czuje się ważna, uwaga poświęcana przez personel medyczny i innych ludzi odbierana jest jako nagroda. .

W.L.: Czy jest to zaburzenie, czy choroba psychiczna?

K.M.: Zastępczy zespół Munchhausena możemy odnaleźć zarówno w klasyfikacji Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego DSM IV, jak i w międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10. Zaliczany jest do tzw. zaburzeń pozorowanych. Nie jest to równoznaczne z symulowaniem. Symulant swoje działania podejmuje świadomie, przy czym doskonale wie po co to robi, np. udając chorobę chce wyłudzić zwolnienie lekarskie, receptę na określony lek, rentę. Osoba z zespołem Munchhausena również w sposób świadomy udaje lub wywołuje chorobę, ale nie czerpie z tego zachowania zewnętrznych korzyści, nie zdaje sobie sprawy dlaczego to robi.

W.L.: Jakie są objawy zastępczego zespołu Munchhausena u matek?

K.M.: W łagodnej formie matka może podawać personelowi medycznemu nieprawdziwe informacje na temat stanu zdrowia dziecka. Może opowiadać o wymyślonych objawach choroby dziecka, wyolbrzymiać istniejące objawy, fałszować dokumentację medyczną... Pracownicy ochrony zdrowia nie mają podstaw ignorować albo nie wierzyć w informacje podawane przez opiekuna, jako że wywiad lekarski stanowi jedną z ważniejszych części badania. Ten stopień jest bardzo łatwy do przeoczenia, a dziecko może zostać narażone na niepotrzebne lub bolesne badania. W stopniu umiarkowanym matki nie tylko opowiadają, ale i prowokują objawy choroby. W stopniu ciężkim prowokowane objawy chorobowe są bardzo poważne, często może być zagrożone życie dziecka (podduszanie, trucie, zakażanie ran).

W.L.: Jakie uczucia towarzyszą zarówno matce jak i dziecku, jeśli występuje tego typu problem?

K.M.: Matki tylko stwarzają pozory kochających, oddanych i opiekuńczych. To zachowanie ma na celu zogniskowanie na sobie uwagi otoczenia, wypełnienie wewnętrznej pustki. W ten sposób uzyskują potrzebne im zainteresowanie, podziw, współczucie. Zastępczy zespół Munchhausena jest uznawany za formę maltretowania dziecka, a ofiarami są najczęściej malutkie dzieci, które nie potrafią mówić, nie są w stanie ocenić postępowania matki, ani się bronić. Oprócz oczywistego cierpienia fizycznego spowodowanego wywoływaną przez opiekuna chorobą oraz procedurami diagnostycznymi i leczniczymi, u dzieci tych może dojść do trwałego uszczerbku na zdrowiu, kalectwa lub nawet śmierci. Głębokie blizny w psychice pozostają często na całe życie.

W.L.: Jak możemy rozpoznać, że problem zastępczego zespołu Munchhausena u matki ma miejsce w naszym otoczeniu?

K.M.: Jest to bardzo trudne, gdyż osoba z tym zaburzeniem skrupulatnie dba o to, by jej działania nie zostały zdemaskowane. Nie można liczyć na to, że przyzna się do wywoływania objawów choroby u dziecka. Natomiast personel medyczny ma za zadanie przede wszystkim wykluczyć możliwość choroby, zwłaszcza jeśli są jej objawy.

W.L.: Jak wygląda leczenie osoby z zespołem Munchhausena lub z tzw. zastępczym zespołem Munchhausena?

K.M.: Leczenie jest trudne. Zaleca się, by osoby dotknięte tym zespołem były objęte opieką psychologiczną i psychiatryczną a także oddziaływaniami psychoterapeutycznymi, często trwającymi wiele lat. Podkreślić należy, że leczenie zastępczego zespołu Munchhausena jest leczeniem matki a nie dziecka, które jest ofiarą maltretowania, chociaż i ono powinno otrzymać pomoc i wsparcie.

W.L.: Jakie są rokowania w leczeniu zarówno zespołu Munchausena, jak i zastępczej postaci tej choroby?

K.M.: Rokowania są niestety niepewne. Efekty leczenia, nawet tego wieloletniego często są niezadowalające.


Kinga Mikusek lekarka specjalizująca się w dziedzinie psychiatrii, aktywna również pozawodowo: założycielka Fundacji Ochrony Zdrowia Psychicznego „Harmonia”, założycielka Fundacji Zdrowia Psychicznego “Sens”, prezes zarządu spółki medycznej „Dobra Opieka Lekarska”.

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda