mobile
REKLAMA

Czyste Powietrze w Gdyni

Gdynia od lat włącza się w projekty, które mają wpływać na lepszą jakość powietrza w mieście. Jednymi z nich są programy „Czyste Powietrze Pomorza” oraz „Czyste Powietrze Trójmiasta”. W ich ramach mieszkańcy otrzymują dotacje na wymianę starych pieców węglowych i zastąpienie ich innym, ekologicznym źródłem ogrzewania. Od 2014 roku, czyli w ciągu 4 edycji programu, z takiego rozwiązania skorzystało 100 właścicieli budynków i lokali mieszkalnych w naszym mieście. Dobrym przykładem zmian jest gdyńskie osiedle „Biały Zakątek” przy al. Zwycięstwa 136-138. Niemal wszyscy jego mieszkańcy, dzięki współpracy z miastem i spółką OPEC, zlikwidowali piece węglowe i zostali podłączeni do nowo wybudowanej magistrali miejskiej sieci ciepłowniczej.

Gdynia.pl/Magdalena Czernek/Fot.Magdalena Czernek
TAGI
Czyste Powietrze w Gdyni

Kiedyś były tam ogródki działkowe, dziś nowoczesne osiedle. Mowa o terenie, który znajduje się przy al. Zwycięstwa 136-138. Przez wiele lat stan gruntu w tym miejscu nie był uregulowany. Mieszkańcy, którzy się tam przez lata osiedlali, w miejsce ogrodowych altanek zbudowali domy jednorodzinne. Kilkanaście lat temu zwrócili się do miasta o przekształcenie tego obszaru, tak, aby plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczał tam funkcję mieszkaniową. Wypracowano kompromis i od niedawna teren przeszedł na stan miasta. Powstało tam osiedle „Biały Zakątek”. Mieszkańcy rozpoczęli porządkowanie zaniedbanych posesji. Na początku budynki skanalizowano. Natomiast w grudniu 2018 roku domy zostały podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej - w ramach programu „Czyste Powietrze Pomorza”.
 
– Program „Czyste Powietrze” nie byłby realizowany, gdyby nie takie miejsca, jak to. Na terenie byłych ogródków działkowych, teraz powstają nowe domy. Rodziny, które w nich mieszkają zdecydowały się na wymianę pieców i przyłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Mają teraz stały dostęp do ciepłej wody i ogrzewania. Dzięki takim inwestycjom mieszkańcy mogą się cieszyć czystym powietrzem przez cały czas – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

Zmiana sposobu ogrzewania posesji była możliwa, dzięki wybudowaniu nowej magistrali ciepłowniczej. Inwestycja powstała dzięki środkom unijnym z funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - działanie 1.5 „Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu„ , oś priorytetowa I „Zmniejszenie emisyjności gospodarki”.
 
– Jakość życia gdynian to strategia miasta. My się w nią oczywiście wpisujemy. Od lat realizujemy program modernizacji i rozwoju sieci ciepłowniczej. Magistrala, do której przyłączyli się mieszkańcy osiedla, obejmuje rejon od ul. Stryjskiej do ul. Wielkopolskiej. To obszar, w którym pojawili się inwestorzy i został tam zmieniony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dlatego, żeby zrealizować projekt, musieliśmy rozpocząć od nowa cały proces projektowania. Jednak udało się i  pierwszy etap projektu został zrobiony w grudniu 2018 roku. Wspólnie z mieszkańcami, z którymi mieliśmy już podpisane umowy przyłączeniowe, udało się zrealizować plan dwuskładnikowy. My stworzyliśmy magistralę z przyłączami, a oni węzły ciepłownicze i instalacje w swoich domach. Myślę, że zarówno dla miasta, jak i dla mieszkańców i dla nas jest to powód do satysfakcji – mówi Janusz Różalski, prezes zarządu spółki OPEC.
 
Z kolei dzięki temu, że spółka podpisała umowy z mieszkańcami w grudniu, mogli oni skorzystać z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach programów „Czyste Powietrze Pomorza” na 2015 i 2016 rok oraz „Czyste Powietrze Trójmiasta” na 2017 rok.
 
– Wcześniej naszym źródłem ogrzewania był głównie węgiel. Niektóre budynki miały też ogrzewanie olejowe lub elektryczne. Nie można tu było wywiesić prania do ogrodu w okresie grzewczym, bo zdejmowało się je pokryte sadzą. Do tego zapach był okropny. Zanieczyszczaliśmy środowisko. Umożliwienie nam powstania tu osiedla mieszkaniowego przyniosło ze sobą również możliwości zmiany źródła ogrzewania. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że mogliśmy przenieść się na miejską sieć ciepłowniczą. Sama obsługa węzła jest bardzo prosta, a komfort w mieszkaniach świetny. Kwoty opłat też nie są wygórowane. Jednak byłoby trudno to wszystko zrealizować bez jakichkolwiek dotacji – mówi Hanna Lorkowska-Osicka, prezes stowarzyszenia Osiedle „Biały Zakątek”.
 
Mieszkańcy zgodnie przyznają, że likwidacja pieców i zmiana sposobu ogrzewania domów zmieniła ich życie. A pozytywne skutki widać gołym okiem.
 
– Dało nam to więcej czasu dla siebie. Możemy swobodnie wyjść i nie chodzimy umorusani, jak dawniej, kiedy musieliśmy wynosić popiół i węgiel. Jeśli gdzieś wyjechaliśmy, to musieliśmy się liczyć z pozostałymi. Paliliśmy o różnych godzinach, żeby dym się nie kumulował, bo wtedy trudno było wytrzymać. A kiedy wszyscy zaczynali palić, to w ogóle była tragedia. Teraz mamy ciepło o każdej porze, wygodnie. Jest fantastycznie. Powietrze również mamy całkiem inne. W końcu czujemy, że możemy swobodnie oddychać. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zmiany, bo komfort życia zdecydowanie się polepszył – mówi Jan Posadzy, mieszkaniec osiedla „Biały Zakątek”.
 
– Do tej pory ciągle mieliśmy tylko węgiel i pył w domu, żona musiała więcej sprzątać. W tej chwili sama radość. Mogę sobie wyjść na spacer czy pojechać do rodziny i o nic się nie martwić.  Jest ciepło, woda gorącą. Teraz żyjemy spokojniej. W tej chwili mamy takie czyściutkie powietrze, że jeszcze nigdy takiego nie mieliśmy – dodaje Stanisław Wilczewski, mieszkaniec osiedla „Biały Zakątek”.

Czym jest „Czyste Powietrze Pomorza”

Głównym celem programów „Czyste powietrze  Pomorza” i „Czyste Powietrze Trójmiasta” jest ograniczenie niskiej emisji poprzez likwidację pieców i kotłów opalanych węglem i zastąpienie ich ogrzewaniem niskoemisyjnym, ekologicznym. Taka zmiana źródła ciepła jest jednak kosztowna i dlatego właściciele domów jednorodzinnych i budynków wielorodzinnych niełatwo się na nią decydują. Dlatego właśnie, w ramach programu, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznaje na ten cel specjalne dotacje. 
 
Aby mieszkańcy mogli skorzystać z dofinansowania, gmina musiała w ich imieniu złożyć zbiorczy wniosek i podpisać z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę. Zobowiązywało to gminę do zapewnienia własnego wkładu finansowego do projektu, który był potem przekazany mieszkańcom w ramach tzw. transzy gminnej.
 
Gdynia realizuje program „Czyste Powietrze” od 2014 roku. Wtedy po raz pierwszy Samodzielny Referat ds. Energetyki Urzędu Miasta Gdyni zorganizował nabór do projektu. Dzięki porozumieniu zawartemu pomiędzy spółką OPEC oraz PGE Energia Ciepła SA udało się rozpropagować ideę i zachęcić mieszkańców do udziału w programie.
Dotacje są przyznawane na zasadzie refundacji zgłoszonych do dofinansowania i wcześniej zatwierdzonych do realizacji zadań. Dopiero po złożeniu kompletnego wniosku o dofinansowanie, wraz dokumentami księgowymi, czyli już po wymianie źródła ogrzewania przez mieszkańca, określa się ostateczną kwotę dofinansowania. Średnia wysokość dotacji w programie wynosi 31%.
 
W ciągu 5 lat, od kiedy program jest realizowany w Gdyni, skorzystało z niego 100 właścicieli budynków i lokali mieszkalnych w naszym mieście. Od 2014 roku dofinansowanie  przyzne dla Gdyni na ten cel ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej to 410 854 złotych.   
 
Dzięki dotacjom zrealizowany został także remont budynku przy ul. Warszawskiej 11, zaś środki na modernizację ogrzewania w budynkach przy ul.Wiśniewskiego 9 i Waszyngtona 28-30 będą dopiero pozyskiwane.
 
Wypłata dotacji mieszkańcom odbywa się w 2 transzach. Pierwsza – ze środków budżetu miasta. Druga pochodzi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Aktualnie trwa wypłacanie ostatnich transz dotacji pozyskanych od WFOŚiGW środków i niebawem wszyscy mieszkancy, którzy złożyli wnioski uzyskają refundacje poniesionych kosztów.
 
– Wiemy że nasi mieszkańcy niepokoją się o swoje pieniądze, ale jako koordynator programu ze strony Urzędu Miasta Gdyni, chciałabym uspokoić, że wszyscy nasi wnioskodawcy niebawem zobaczą zwroty w formie przelewów na swoich kontach – zapewnia Sylwia Grabowska, główny specjalista w Samodzielnym Referacie ds. Energetyki.

KOMENTARZE

aktualności

więcej z działu aktualności

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie i Uroda

więcej z działu Zdrowie i Uroda