Stara rękawiczka. Jak Archiwum X rozwiązało zabójstwo listonosza z Gdańska?
Rękawiczka zabezpieczona na miejscu zbrodni przeleżała w aktach przez lata. Dopiero ponowne badania pomogły śledczym wrócić do sprawy, która od 1997 roku pozostawała nierozwiązana
W 1997 roku śledczy zabezpieczyli dowody, które miały pomóc znaleźć zabójcę gdańskiego listonosza. Sprawa przez lata pozostawała nierozwiązana. Dopiero po ponad dwóch dekadach wrócono do starych śladów, a badania DNA materiału zabezpieczonego na jednej z rękawiczek stały się częścią układanki, która doprowadziła śledczych do podejrzanego.
Zabójstwo na Zaspie
15 maja 1997 roku na gdańskiej Zaspie doszło do zabójstwa 29-letniego Piotra Z. Piotr był miejscowym listonoszem, roznosił na Zaspie listy, emerytury, renty oraz przesyłki pieniężne. Tego dnia miał przy sobie 24 tys. zł. Ciało mężczyzny zostało odnalezione w bagażniku auta w pobliżu ogródków działkowych z ranami postrzałowymi, a pieniądze zniknęły.
Sprawa utknęła na lata
Na miejscu zbrodni policjanci zabezpieczyli łuski, pociski oraz ślady biologiczne. Wśród zabranych dowodów znalazła się również rękawiczka. Mimo przeprowadzonego śledztwa nie udało się ustalić, kto był odpowiedzialny za zabójstwo listonosza. Postępowanie zostało umorzone w grudniu 1997 roku.
Do sprawy w lipcu 2021 roku powrócili policjanci z Archiwum X oraz Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Zabezpieczone przed laty dowody zostały ponownie przeanalizowane. Tym razem z wykorzystaniem współczesnych metod.
Ślad na rękawiczce
Jednym z przeanalizowanych przez policję dowodów była zabezpieczona w 1997 roku rękawiczka, a znajdujący się na niej materiał biologiczny poddano ponownym badaniom DNA. Analiza pozwoliła ustalić, że znajdujący się na niej materiał genetyczny należał do Artura G., który w momencie zabójstwa miał zaledwie 15 lat. Po latach zdecydował się złożyć zeznania, które pozwoliły odtworzyć przebieg wydarzeń z 15 maja 1997 roku.
Świadek odnaleziony po latach
Artur G. nie był jednak jedyną osobą, do której doprowadziło śledztwo. Jego zeznania pozwoliły policjantom na odtworzenie przebiegu zabójstwa oraz ustalenie, kto miał odpowiadać za śmierć gdańskiego listonosza.
Według ustaleń za napadem stał Jarosław W. Miał on zaplanować rabunek oraz oddać pierwszy strzał w kierunku Piotra Z. Po tym, jak broń się zacięła, następny strzał miał już oddać Artur G. Sprawcy zabrali pieniądze, a ciało listonosza umieścili w bagażniku auta.
Zatrzymanie po 26 latach
Jarosław W. został zatrzymany 30 marca 2023 roku, niemal 26 lat po zabójstwie Piotra Z. Mężczyźnie zarzucono zabójstwo przy użyciu broni palnej oraz dokonanie rozboju. W grudniu 2023 roku do Sądu Okręgowego w Gdańsku skierowano akt oskarżenia, sprawa trafiła na wokandę, a podczas procesu obrona kwestionowała wiarygodność zeznań Artura G.
Proces i wyrok
16 września 2025 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w sprawie zabójstwa Piotra Z. Zeznania Artura G. sąd uznał za wiarygodne, a Jarosław W. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności oraz 5 lat pozbawienia praw publicznych.
Sprawa nie zakończyła się jednak na tym wyroku. Prokuratura złożyła apelację, domagając się podwyższenia kary do 20 lat pozbawienia wolności oraz zadośćuczynienia finansowego dla bliskich ofiary. Apelacja została skierowana do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Tym samym wyrok z 16 września 2025 pozostaje nieprawomocny.
Jedna stara rękawiczka stała się kluczowym elementem śledztwa wznowionego niemal po 25 latach od zabójstwa Piotra Z. Sprawa pokazuje, że dzięki współczesnym metodom kryminalistycznym dowody zabezpieczone przed laty mogą pomóc śledczym w rozwiązaniu spraw, które przez długi czas pozostawały nierozwiązane.
fot. pexels




















![[KONKURS] Wygraj bilet na dowolne show Cyrku Korona na Pomorzu](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/7bb0943956111fa6b567ef15c3dbf81abf318d0b.png)
![[ROZWIĄZANIE KONKURSU] Wygraj książkę niespodziankę!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/e455fb0f65046710f67133b269c702bfc2312ae4.jpeg)
![[KONKURS] Wygraj książkę niespodziankę!](/uploads/artykuly/zdjecie/k_280x150/5bc3fbc0a2649bed80d4782ace67d658700624a6.jpeg)
















