mobile
REKLAMA

Udany sezon na pokładzie jachtu szkolnego „Generał Zaruski”

To był bardzo udany sezon. W 2018 roku żaglowiec "Generał Zaruski" realizując rejsy szkoleniowe przepłynął ponad 6700 mil morskich, goszcząc na swoim pokładzie blisko 800 osób i spędzając na morzu blisko 130 dni. W ramach rejsu „Gdańskiej Szkoły pod Żaglami” zawinął do Londynu. Była to najdłuższa podróż i najodleglejsza destynacja w historii gdańskiej jednostki flagowej.

Informacja prasowa
TAGI
Udany sezon na pokładzie jachtu szkolnego „Generał Zaruski”

W sezonie 2018 r. "Generał Zaruski" wraz z młodzieżą wziął udział w regatach „The Tall Ships Races”, ale wcześniej, wraz z „Gdańską Szkołą pod Żaglami”, zawinęliśmy do Londynu. Była to najdłuższa podróż i najodleglejsza destynacja w najnowszej historii (po odbudowie przez Miasto Gdańsk) żaglowca pływającego pod gdańską banderą. "Zaruski" zacumował w samym sercu Londynu, w okazałym basenie St. Katharine Docks, tuż obok słynnego mostu Tower Bridge. Młodzieżowa załoga skorzystała z okazji i zwiedziła między innymi British Museum, Royal Museum Greenwich (żaglowiec Cutty Sark, Royal Observatory, Meridian Line) i Natural History Museum.

W tegorocznym harmonogramie nie zabrakło również rejsów dla szkół, placówek opiekuńczych, klubów sportowych i żeglarskich, stowarzyszeń, fundacji oraz wypraw z załogami pochodzącymi z otwartego naboru. Na pokład "Generała Zaruskiego" zawitały m.in. załogi z Pogotowia Opiekuńczego im. Karola Olgierda Borchardta, „Akademii Walki z Rakiem”, Fundacji Hospicyjnej, niepełnosprawnych podopiecznych Stowarzyszenia „Przełamując nie tylko fale”. Odbyły się dwa rejsy testowe w ramach projektu unijnego „Baltic Pass – Maritime Heritage Tours”. Oprócz tego, "Zaruski" był jednym z oldtimerów flotylli gdańskiego Programu Edukacji Morskiej. Ponadto, wziął udział w zlocie polskich i polonijnych żeglarzy na 100-lecie odzyskania niepodległości (Gdynia) oraz w uroczystościach na Westerplatte rankiem 01.09.2018 r.

- Na rejs czekałyśmy z córką kilka miesięcy, to było dla nas wielkie wydarzenie, w dodatku dzień wcześniej miałam urodziny, więc ci wszyscy młodzi ludzie na pokładzie mi, 76-letniej seniorce zaśpiewali „sto lat”. Cudowni ludzie, wspaniała załoga. Było bardzo, bardzo sympatycznie. Ale moje wrażenia nie są tutaj najważniejsze, bo gdy widziałam radość tych uśmiechniętych, młodych ludzi, biorących udział w rejsie, to pomyślałam, że Gdańsk zrobił wielką, bardzo ważną rzecz. To kształtowanie młodzieży, to wspaniałe wychowanie. Ci młodzi ludzie to nasza przyszłość – opowiada swoje wrażenia z rejsu Generała Zaruskiego pani Anna Madej.

Jednostkę odwiedziło sporo szkolnych klas. Jak co roku, wielkim zainteresowaniem cieszyły się jednodniowe, bezpłatne rejsy „Poznaj Generała”, w których gdańszczanie i turyści mogli pożeglować na Zatoce Gdańskiej, poznać historię tej unikatowej jednostki, dzieło jej odbudowy przez Miasto Gdańsk, założenia eksploatacje i cele edukacyjne oraz posłuchać morskich opowieści doświadczonej załogi oficerskiej.

- Mam 37 lat, a żegluję od 17 roku życia. Pływałem na różnych jednostkach, ale przyznam się szczerze, że gdy zobaczyłem Zaruskiego po remoncie, to zakochałem się w tym jachcie. Stwierdziłem, że na takim pięknym, drewnianym jachcie chciałbym pożeglować. To były ogromne emocje, bo samo żeglowanie nie jest dla mnie nowością, ale sama możliwość pływania na jachcie z taką historią, który jest w Polsce już tak długo i tak dużo przeszedł to przyjemność. Miałem okazję rozmawiać z kapitanem i samo to, jak Zaruski został odbudowany uważam za wielkie osiągnięcie. Co prawda to nie był daleki rejs, ale emocje były ogromne. Na pokładzie czuć tą historię, to wyposażenie, robione tak jak dawniej, robi wrażenie. To takie pływanie w starym stylu, mam nadzieję, że będę miał jeszcze okazję żeglować na Zaruskim – mówi Kacper Goc, uczestnik rejsu „Poznaj Generała”.

Sezon 2018 r. w liczbach:

  • ponad 30 rejsów
  • ponad 6.700 mil morskich (niemal 1/3 pętli dookoła świata)
  • blisko 130 dni sezonu żeglarskiego (trwającego zaledwie 180 dni) spędzonych na morzu
  • najdłuższy rejs – „Gdańska Szkoła pod Żaglami” - trwał niemal 3 tygodnie
  • blisko 800 uczestników rejsów
  • najmłodszy uczestnik rejsu miał 3 latka, a najstarszy 84
  • odwiedziło nas 10 grup z gdańskich szkół różnego szczebla nauczania
  • kilka tysięcy zwiedzających w portach Polski i Europy
  • załoga zajęła dwa pierwsze miejsca w zawodach sportowych podczas regat „The Tall Ships Races”
  • 2 rejsy w ramach projektu unijnego „Baltic Pass – Maritime Heritage Tours”
  • udział jako delegacja Miasta Gdańska i polskich miast hanzeatyckich w obchodach Międzynarodowego Dnia Hanzy w Rostocku
  • odwiedzone porty: m. in. Gdynia, Hel, Jastarnia, Darłowo, Rostock, Tejn, Nexo, Londyn, Kopenhaga, Esbjerg, Stavanger, Sunderland, Christianso, Kalmar, Visby, Skagen, Borgholm, Hano, Karlshamn, Karlskrona, Folso, Aspo, Ekenas, Stumholmen, Skavdo oraz szwedzkie szkiery

Fot. (zaruski.pl)

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko