mobile
REKLAMA

Rajd kobiet po japońsku

W Sopocie 28 października Panie zmierzyły się w przeróżnych konkurencjach, pokazując, że kobieta też potrafi prowadzić ! Wszystko dzięki organizatorom Automobilklub Orski, którzy przede wszystkim dzięki temu wydarzeniu chcieli wypromować zasady bezpieczeństwa na drodze.

Dagmara Gradolewska
TAGI
Rajd kobiet po japońsku

Trzy lata wcześniej wielkim sukcesem okazał się Babski Rajd. Idąc tym tropem Automobilklub Orski postanowił stworzyć coś bardzo podobnego.  Rajd ma być nie tylko dobrą rozrywką, ale również przyczyniać się do zwalczania stereotypów dotyczących kobiet za kółkiem.

Nasz rajd to rywalizacja, ale i integracja w kobiecym gronie. To również nauka i promocja zasad bezpieczeństwa na drodze. Udział w imprezie - oprócz dobrej zabawy - sprzyja poprawieniu sprawności prowadzenia samochodu. Pozwala również zdobyć nowe umiejętności. Zależy nam, by na przekór stereotypom pokazać, że kobiety są świetnymi kierowcami - wyjaśnia Anna Orska-Majewicz, organizatorka imprezy.

Zaplanowano przeróżne konkurencje, które zostały rozplanowane na trzy znane miejsca. Uczestniczki walczyły na Ergo Arenie, Hipodromie i torze gokartowym Kart Center. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje oraz mały poczęstunek, który odbył się w restauracji Moshi Moshi Sushi. Uczestniczki mogły wziąć udział w warsztatach robienia sushi, a nawet sztuk kaligrafii.

Na terenie Ergo Areny Panie zmierzyły się w testach sprawnościowych w kategoriach parkowania, wymiany koła oraz pomiaru czasu. Z kolei na torze gokartowym uczestniczki ścigały się gokartami oraz sprawdzały się w udzielaniu pierwszej pomocy. Dodatkową atrakcją był konkurs z dziedziny japońskiej motoryzacji. Na Hipodromie kobiety zmieniły na chwilę pojazd i miały okazję przejechać się na koniach. W tej konkurencji liczył się najkrótszy czas przejazdu. Maksymalnie mogło się zgłosić do zabawy 60 załóg, z czego jedna załoga składa się z kierowcy i pilota. Co jednak z rodziną? Czy można się wspólnie bawić? Oczywiście i o tym pomyślano, bowiem do auta można dodatkowo zabrać jeszcze dwóch pasażerów. W rajdzie startuje się we własnych samochodach, jednak zostały one podzielone na kategorię, aby o wygranej nie przesądzał pojazd. Kluczową rolę odgrywał tutaj silnik, a dokładniej jego pojemność, ponieważ grupy zawierały wartości do 1300 ccm, od 1300 do 1600 ccm i powyżej 1600 ccm. Aby uczestniczyć w całym dniu zabaw trzeba było wpłacić wpisowe 200 zł od załogi niezależnie od ilości jej osób. Jeżeli jednak ktoś jest członkiem Automobilklup Orski to otrzymywał zniżkę w postaci 50 zł. Na mecie zwycięzca otrzymywał puchary oraz przeróżne nagrody rzeczowe. Pomimo przegranej nikt nie czuł się pominięty, ponieważ każdy uczestnik otrzymywał drobny upominek oraz poczęstunek.

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko