mobile
REKLAMA

CO SŁYCHAĆ W OSOWSKIM ULU?

Wiosna, która niedawno zawitała w naszym kraju, to pobudka dla prawie 300 tysięcy pszczół, które żyją w pięciu ulach przy Centrum Handlowym Osowa. Co pszczoły robiły w czasie zimy i skąd wiedzą, kiedy należy zacząć produkować miód?

informacja prasowa
TAGI
CO SŁYCHAĆ W OSOWSKIM ULU?

Jak się okazuje, pszczoły, wbrew pozorom, wcale nie zapadają w sen zimowy. Co prawda w tym okresie mają spowolniony metabolizm, ale nie śpią, lecz wiszą w kłębie, gdzie utrzymują stałą temperaturę, wynoszącą ok. 30 °C. Gdy temperatura na zewnątrz wzrośnie do ok. 10 °C, wylatują na pierwszy oblot. Pszczoły same czują i wiedzą, kiedy nadchodzi wiosna.

„To, jak pszczoły będą zachowywać się w najbliższych tygodniach uzależnione jest od pogody. Jeśli na dworze będzie powyżej 10 °C, zaczną nosić pyłek, matka zacznie czerwić, czyli składać jaja do komórek plastra i rodzina zacznie się rozrastać. Gdy tylko rośliny zaczną nektarować, pszczoły od razu ruszą z produkcją miodu. Natomiast, gdy aura będzie niesprzyjająca, pszczołom zostaną resztki pokarmu, który zgromadziły na zimę, dlatego też konieczna będzie ingerencja pszczelarza, który dostarczy ciasto cukrowe do uli, co pomoże pszczołom przetrwać w ciężkich warunkach” – tłumaczy Krzysztof Zdebik, lokalny opiekun uli przy Centrum Handlowym Osowa.

Pasieka, znajdująca się przy Centrum Handlowym Osowa, powstała w lipcu 2017 roku, we współpracy z Pszczelarium w ramach stawiania miejskich pasiek. Miała na celu ochronę pszczół oraz przywrócenie bioróżnorodności w regionie. Wytworzony w mini pasiece miód Centrum Handlowe Osowa planuje opatrzyć własną marką. Klienci, którzy wezmą udział w przyszłych konkursach czy loteriach organizowanych przez Centrum, będą mieli szansę wygrać osowski miód, a tym samym spróbować i ocenić jego walory smakowe. Ponadto Centrum planuje przekazywać swój wyrób na różne licytacje.

Okazja do spróbowania zdrowego i oryginalnego miejskiego miodu pojawi się już w okolicach lipca bieżącego roku. Z racji bliskości ogródków działkowych i parku, można spodziewać się miodu wielokwiatowego i lipowego. To, ile miodu powstanie w jednym ulu, zależy od pożytków i pogody, ale możliwe, że przypadnie około 20 kilogramów miodu na jeden ul.

Jako cały gatunek pszczoły są zagrożone wyginięciem przede wszystkim z powodu stosowania pestycydów przez rolników. W miastach nie używa się oprysków na masową skalę, dlatego też powstały miejskie pasieki, a pszczoły zadomowiły się w wielkich aglomeracjach. Okolice CH Osowa były idealnym miejscem do założenia takiej właśnie pasieki, jako że Centrum znajduje się tuż przy Trójmiejskim Parku Krajobrazowym.

„Z wielkim zaangażowaniem włączyliśmy się w akcję ratowania pszczół, których byt jest kluczową sprawą dla nas wszystkich. Pamiętajmy, o tym, że pszczoły mają ogromne znaczenie dla produkcji żywności, ponieważ to one zapylają rośliny, które spożywamy” - mówi Aleksandra Słowińska, Dyrektorka Centrum Handlowego Osowa.

W najbliższym czasie w Centrum planowane są pszczele warsztaty, które przybliżą klientom Centrum życie i działalność tych dzikich owadów, a także utworzenie placu zabaw dla dzieci w kształcie ula, gdzie przez zabawę najmłodsi będą się uwrażliwiać na los tych małych stworzeń.

Pasieka, która jest jedną z pierwszych w Trójmieście, umiejscowiona jest na górce pod lasem za parkingiem bocznym Centrum Handlowego. Ule są ulokowane w bezpiecznym miejscu, ogrodzone płotem i oznakowane specjalnymi tabliczkami. W pobliżu znajduje się dzika łąka, która jest idealnym miejscem do zbierania nektaru przez pszczoły, z którego już w lipcu powstanie pyszny miód.

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko