mobile
REKLAMA

AAFF 2018 | Ogród powolności: Ola Bilińska – Berjozkele/Libelid

Projekt Oli Bilińskiej, która wraz z zespołem Berjozkele / Libelid wykona przedwojenne pieśni w języku jidysz. Kompozycje subtelnie łączą instrumenty akustyczne oraz elektroniczne.

Informacja prasowa
TAGI
AAFF 2018 | Ogród powolności: Ola Bilińska – Berjozkele/Libelid

W warstwie tekstowej przywołują porozumienie, tolerancję i miłość, wątki obyczajowości żydowskiej, a także obrazy obecne w tekstach takich poetów, jak Debora Vogel, przyjaciółka Brunona Schulza, czy Mojsze Lejb Halpern.

skład | Ola Bilińska (śpiew, syntezator OP-1, gitara elektryczna, looper), Edyta Czerniewicz (wiolonczela, śpiew), Katarzyna Kolbowska (harfa, śpiew), Sebastian Witkowski (gitara basowa, syntezator)

BERJOZKELE to projekt prezentujący utwory w języku jidysz: przedwojenne kołysanki i pieśni „wieczorne”, nastrojem i tematyką związane z nocą, ciszą, snem. Wiele z nich było popularnych w Polsce i na Kresach Wschodnich na początku XX wieku i w okresie międzywojennym, należały do repertuaru znanych artystów tamtego okresu; inne z kolei to utwory u nas nieznane lub zapomniane. Bardzo ważną płaszczyzną tych kompozycji są teksty, czasem anonimowe, tradycyjne, często autorstwa poetów jidysz. Są świadectwem talentu przedwojennych twórców i bogactwa kultury jidysz. Wokalistka, pod okiem jidyszystki Anny Rozenfeld, dokonała starań by jak najpełniej odtworzyć to bogactwo, z ogromną dbałością o brzmienie języka i interpretację. Kołysanki to z założenia intrygujące formy – funkcjonujące na granicy jawy i snu; muzyczne przewodniki w podświadomość, wspomnienia, w czas dzieciństwa. Ola Bilińska dokonała bardzo uważnej selekcji by stworzyć program spójny stylistycznie i pod kątem zawartych w tych utworach emocji, a zarazem różnorodny. Za pomocą minimalistycznych środków muzycznych powołała te często ponad-stuletnie kompozycje z powrotem do życia, nadając im współczesną, frapującą formę przy pomocy zarówno elektronicznych, jak i akustycznych instrumentów. Utwory wykonywane są solo na głos, looper, delay analogowy, syntezator OP-1, dzwonki orkiestrowe, gitarę elektryczną i drobne instrumenty perkusyjne.

Płyta BERJOZKELE decyzją międzynarodowego jury została uznana za Folkowy Fonogram Roku 2014.

LIBELID to cykl pieśni miłosnych w języku jidysz opracowanych przez Olę Bilińską z towarzyszeniem zespołu doświadczonych muzyków z Gdańska, Warszawy i Sejn. Stanowi on kontynuację płyty „Berjozkele – kołysanki i pieśni wieczorne jidysz“, wydaną przez Żydowski Instytut Historyczny, która zdobyła tytuł Folkowego Fonogramu Roku 2014, przyznawany przez Program II Polskiego Radia oraz Folkowej Płyty Roku 2014 w konkursie portalu folk.pl. Projekt LIBELID, rozwijający rozpoczęty z Berjozkele wątek nowoczesnych adaptacji muzyki żydowskiej w jidysz, miał swoją premierę 26. kwietnia 2015 roku na finale festiwalu Nowa Muzyka Żydowska w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Koncert, entuzjastycznie przyjęty przez publiczność, został zarejestrowany przez Program Drugi Polskiego Radia. 5 maja 2016 roku miała miejsce premiera świetnie przyjętej płyty LIBELID wydanej przez Żydowski Instytut Historyczny.


Kompozycje tworzące program LIBELID to wybór przedwojennych pieśni w jidysz układających się w opowieść o różnych
odcieniach i obliczach miłości. W tekstach wyraźne są wątki z obyczajowości żydowskiej, która silnie wpływała na życie
uczuciowe i rodzinne członków społeczności: małżeństwa kojarzone, silne więzy rodzinne, obrazy z codziennego
życia – takim, jakie było przed Zagładą. Z drugiej strony teksty takich poetów jak przyjaciółka Brunona Schultza Debora Vogel, czy Mojsze Lejb Halpern, obfitują w obrazy poetyckie o wymiarze uniwersalnym, w którym miłość nie mierzona jest czasem, obyczajowością i pochodzeniem. Są one wciąż zaskakująco świeże i aktualne, ujmują poczuciem humoru i delikatnością nastroju.


Założeniem muzycznym LIBELID było utkanie subtelnego połączenia brzmień akustycznych i elektronicznych – stąd nowoczesny syntezator OP-1 i looper spotykają się z wiolonczelą. Harfa odbija się echem elektronicznych efektów. Forma nie ma jednak za zadanie szokować swoją nowoczesnością – celem jest stworzenie nastroju, oprawy do wybrzmienia bogactwa emocji zawartych w tekstach – czułości, namiętności, odrzucenia, zadumy nad uczuciem dawno minionym lub utraconym.
 

KOMENTARZE

aktualności

REKLAMA
więcej z działu aktualności
REKLAMA

sport

więcej z działu sport

kultura i rozrywka

więcej z działu kultura i rozrywka

Drogi i Komunikacja

więcej z działu Drogi i Komunikacja

KONKURSY

więcej z działu KONKURSY

Sponsorowane

więcej z działu Sponsorowane

kulinaria

więcej z działu kulinaria

Zdrowie Kobieta Dziecko

więcej z działu Zdrowie Kobieta Dziecko